
Najpierw ustal, do czego ma służyć prototyp
Najdroższy prototyp to taki, który odpowiada na złe pytanie. Zanim cokolwiek wydrukujemy, pytamy, co ma zostać sprawdzone. Z grubsza są trzy rodzaje modeli:
Model wizualny (tzw. look-alike). Ma wyglądać jak produkt – do zdjęć, prezentacji inwestorowi, testów z klientami, na targi. Liczy się kształt, kolor i wykończenie powierzchni. Wnętrze może być puste. Tu zwykle dochodzi szlifowanie i malowanie.
Model funkcjonalny (works-like). Ma działać: zatrzaski muszą się zatrzaskiwać, elektronika zmieścić w obudowie, uchwyt wytrzymać obciążenie. Wygląd jest drugorzędny. Dobieramy wytrzymały materiał i orientację druku.
Model ergonomiczny i gabarytowy. Ma pokazać, czy rzecz dobrze leży w dłoni, mieści się na półce, w szufladzie, w opakowaniu. Często wystarcza szybki wydruk z grubą warstwą albo nawet bryła ze styroduru.
Jeśli wiesz, którego potrzebujesz, oszczędzasz od razu – nie płacisz za malowanie modelu do testów wytrzymałości ani za wytrzymały materiał w modelu do zdjęć.
W praktyce firmy często przechodzą przez wszystkie trzy etapy: najpierw szybki model gabarytowy, potem funkcjonalny do testów, na końcu ładnie wykończony egzemplarz na prezentację. Każdy z nich jest tańszy, gdy nie próbuje być wszystkim naraz.
Jak wygląda droga od pomysłu do modelu
- Wejście. Przysyłasz to, co masz: plik CAD, rysunek z wymiarami, szkic, zdjęcie podobnego przedmiotu albo sam przedmiot do zeskanowania.
- Model 3D. Jeśli nie ma pliku, nasz modelarz rysuje model (ok. 190 zł netto/h). Przy nietypowych kształtach zaczynamy od skanowania 3D istniejącego obiektu.
- Uzgodnienie wersji. Pokazujemy model na ekranie albo jako render. Poprawki na tym etapie kosztują najmniej.
- Pierwszy wydruk. Drukujemy na jednej z 7 drukarek 3D. Mały element to kilka godzin, większa obudowa – często noc albo dłużej.
- Test u Ciebie. Sprawdzasz, co działa, a co nie. Zapisuj uwagi konkretnie: „zatrzask za ciasny”, „otwór 2 mm za nisko”.
- Iteracja. Poprawiamy model i drukujemy kolejną wersję. Przy prototypowaniu to normalne, że wersji jest kilka.
- Model finalny. Ostatnią wersję możemy wykończyć do prezentacji – szlif, grunt, malowanie na kolor (ok. 143 zł netto/h obróbki).
Cały cykl jednej wersji przy gotowym pliku to zwykle 2–3 dni robocze. Przy kilku iteracjach realnie trzeba zaplanować 2–3 tygodnie.

Która technologia do jakiego prototypu
| Technologia | Kiedy wybieramy | Orientacyjny koszt (netto) |
|---|---|---|
| Druk 3D – drukarka standardowa | obudowy, uchwyty, mechanizmy, małe modele | ok. 59 zł / godz. + materiał |
| Druk 3D – wielkogabarytowy | duże elementy w jednym kawałku | ok. 110 zł / godz. + materiał |
| Cięcie styroduru 3D | duże bryły, modele gabarytowe, rekwizyty | ok. 234 zł / godz. |
| Frezowanie CNC płyt | elementy płaskie, panele, podstawy, ekspozytory | od ok. 7 zł / mb ścieżki |
| Laser | drobne elementy z plexi, sklejki, filcu | od ok. 3,30 zł / mb ścieżki |
| Cięcie kartonu i bigowanie | prototypy opakowań i ekspozytorów POS | ok. 2,90 zł / mb cięcia, ok. 2,10 zł / mb bigu |
| Wydruk próbny A3 | sprawdzenie grafiki na docelowym materiale | ok. 55 zł / szt. |
Pracujemy w technologii FDM, czyli druku z filamentu. Jeśli prototyp wymaga powierzchni bez śladu warstw, robimy obróbkę ręczną. Gdy potrzebne są detale na poziomie biżuterii, uczciwie powiemy, że lepiej sprawdzi się druk żywiczny.
Ile kosztuje prototyp – przykład
Weźmy obudowę małego urządzenia elektronicznego: dwie części, które skręcają się śrubami, razem ok. 180 g w PETG, ok. 9 godzin druku. Klient ma tylko rysunek z wymiarami.
- Modelowanie obudowy na podstawie rysunku: ok. 4 h × 190 zł = ok. 760 zł
- Druk: 9 h × 59 zł = 531 zł
- Materiał: 180 g × 0,31 zł = ok. 56 zł
- Przygotowanie i start druku: ok. 59 zł
- Pierwsza wersja razem: ok. 1 406 zł netto
Druga wersja po poprawkach jest już znacznie tańsza – modelowanie to często godzina zamiast czterech, a druk kosztuje tyle samo. Jeśli potem potrzebujesz 10–50 sztuk do testów z użytkownikami, przy serii działa rabat ok. 15%.
Dokładniejsze zasady liczenia druku opisujemy w poradniku ile kosztuje druk 3D.
Na koszt najmocniej wpływa to, z czym przychodzisz. Gotowy, sprawdzony plik STEP oznacza, że płacisz praktycznie tylko za druk. Szkic na kartce to kilka godzin pracy modelarza, zanim maszyna w ogóle ruszy. Dlatego przy pierwszym kontakcie warto wysłać wszystko, co masz – nawet zdjęcia podobnych produktów konkurencji czy rysunek odręczny z wymiarami.
Prototypy w reklamie: ekspozytory, opakowania, szyldy
Jako drukarnia i producent reklamy często robimy prototypy, których klienci nie kojarzą z „prototypowaniem”:
- ekspozytor na ladę lub stand półkowy – jedna sztuka z kartonu lub PCV z pełną grafiką, zanim zamówisz serię do kilkudziesięciu sklepów,
- opakowanie – makieta pudełka wycięta i zbigowana na ploterze, żeby sprawdzić wymiar i wygląd produktu w środku,
- litera lub fragment logo – jedna podświetlana litera albo element emblematu, żeby ocenić kolor i światło przed produkcją całego szyldu.
To tani sposób na uniknięcie drogiej pomyłki przy serii. Więcej o modelach wystawowych w poradniku makiety i modele, a usługę opisuje strona prototypy i makiety.
